| Spis treści |
|---|
| Postęp i sztuka |
| Page 2 |
| Page 3 |
| Page 4 |
| Wszystkie strony |
W tej dziedzinie twórczości obok Reymonta stoją skądinąd talenty wielkie — Sienkiewicz, Prus, Konopnicka, ale pod tym względem równać się z nim nie mogą. On jednak odtworzył prawdziwą duszę chłopa, bieg jego myśli, rozwój uczuć, upodobania, dążenia, język polegający nie na mazurzeniu lub przetykaniu mowy zwyczajnej wyrazami ludowymi, ale na osobliwym słowniku, szczególnych zwrotach, kombinacjach logicznych i składniowych. Gdy odzywa się Balcer, słyszymy przebranego w sukmanę retora, gdy się odzywa Boryna, słyszymy wszystkich chłopów polskich. W tym artyzmie był Reymont niezrównany, niedościgniony, najwyższy, a przez tę swoją wielkość w literaturze naszej, a może i powszechnej — sam jeden.
Z wiedzą o jego podziwianych i kochanych dziełach, z pamięcią o jego wielkich przymiotach wielotysięczny orszak odprowadził go do grobu 6 w żalu, w szczerym i głębokim żalu.





