| Spis treści |
|---|
| Z życia |
| Page 2 |
| Page 3 |
| Page 4 |
| Page 5 |
| Page 6 |
| Page 7 |
| Page 8 |
| Page 9 |
| Wszystkie strony |
„Nie tylko francusko-warszawska, ale krytyka całego świata jedno ma dziś życzenie, jedną zasadę: iżby wszystkie sceniczne utwory brane były z życia i tylko z życia. Czasy, w których zajmowały postacie z mgły i z fantazji stworzone, wypowiadające filozoficzne poglądy autora, minęły bezpowrotni e...
W sztuce nie chodzi o podobizny ludzi prywatnych, lecz o stworzenie kreacji artystycznych z pewnego rodzaju lub pewnej klasy osób z ich wadami, zaletami, wpływem lub szkodliwością."
Oto jest przepis artystyczny podany w „Gazecie Polskiej" przez Incognitusa jako odpowiedź na moje uwagi z powodu komedii Friebe.'
w sprawie protestu przeciw polityce rządu pruskiego adres do Matejki, jako do jedynego Polaka, „którego by się uląkł książę Bismarck, który by go powstrzymał w okrucieństwie lub za nie ukarał" (Liberum veto, „Prawda" 1886, nr 4). Z tych głównie względów bronił malarstwa Matejki przeciw atakom krytyków skupionych wokół „Wędrowca" w latach 1884—1887. W związku ze śmiercią Matejki w 1893 r. pisał: „Gdy takie olbrzymy padają, cały las ludzki brzmi mocnym i długim echem".





