Piątek, 26 Czerwiec 2009 18:12
Administrator
Przed laty dziesięciu zajrzałem po raz pierwszy do Lwowa. Być tam i nie poznać Lama? Okazało się, że to nie tak łatwe dla ludzi jak ja dziennych. Objaśniono mnie bowiem, że znakomity humorysta pod pewnym względem przypomina króla bawarskiego: sypia w dzień, a czuwa w nocy . Przy dość słabej mojej ciekawości i chęci zawiązywania stosunków byłbym niewątpliwie wyjechał bez poznania „arcybiskupa żydowskiego", gdyby nagle do restauracji, w której obiadowaliśmy z kilkoma literatami, nie wszedł gość przyjęty przez obecnych zdziwieniem, wesołością i przyjaźnią.
Więcej…
Wtorek, 09 Czerwiec 2009 14:58
Administrator
Galicja staje się prawdziwą Kalifornią dla humorystów, a nawet poważniejszych talentów. Wszystkie wady, które rujnują społeczeństwo chore na zastój i ciemnotę, rozwinęła ona w przerażających objawach. Niedorzeczna buta, zamiłowanie pozoru, próżniackie niedołęstwo, brak wykształcenia, brak pracy, tysiące manii i nałogów jak węże silnymi splotami owinęły ten martwy i sztywny organizm. To wszystko daje obfity materiał sztuce — dla utworów wprawdzie przechodniego znaczenia, ale niemniej usprawiedliwionych i wpływowych. Jednym z najbystrzejszych i najbardziej utalentowanych spo-strzegaczy jest p. Bałucki.
Więcej…
|
Piątek, 26 Czerwiec 2009 18:10
Administrator
Niewiele rzeczy mnie równie rozśmiesza i niewiele wydaje mi się banalniejszymi niż inwentarz typów teatralnych. Gdy słyszę lub czytam uwagi krytyków, sortujących talenty aktorskie na: „szlachetne matki", „czarne charaktery", „chłodnych rezonerów", „czułych kochanków", „lekkomyślnych synów", „posłuszne córki", „złe teściowe", „dobrotliwe ciocie" itp., widzę w tej odwiecznej, nieruchomej klasyfikacji całą płytkość, całą szematyczność, całą pospolitość poglądu na życie śród ludzi, którym zdaje się, że je na wskroś przewiercają swoim ostrym wzrokiem.
Więcej…
Wtorek, 09 Czerwiec 2009 14:55
Administrator
Kto tylko porówna powieść obcą, szczególniej francuską, i naszą, ten koniecznie musi dojść w swym sądzie do rezultatów dodatnich dla pierwszej, ujemnych dla drugiej. Sąd taki pomimo całej swej sprawiedliwości nie przestaje być względnym. Przestańmy bowiem widzieć w kolebce i pieluchach wielkich poetów, przestańmy wierzyć w ich pythyjskie natchnienia, a zacznijmy wyznawać, że społeczeństwo wyrabia talenta, że udziela im życia tyle tylko, ile go samo posiada, że również to społeczeństwo samo jedynie może dać materiał sztuce, przypatrzmy się więc, mówię, tym prawdom, a znajdziemy klucz rozwiązujący zagadkę.
Więcej…
|